Bez komentarza…

Moja przyjaciółka napisała:

Serce zamiera na moment  na  wieść o takim nieszczęściu…współczuję   rannym i  rodzinom  tych, którzy zginęli.

Prezydent ogłosił na dzień jutrzejszy i wtorek – żałobę narodową.

Trudno jest cokolwiek powiedzieć, kiedy dochodzi do katastrofy… brakuje nam słów, by wyrazić to, co czujemy… zwłaszcza, kiedy trwa akcja ratownicza i nadal rośnie bilans poszkodowanych i tych, którzy zginęli. Niełatwo będzie też tym, którzy przeżyli… trauma po takim przeżyciu może trwać bardzo długo. Na jednym z portali przeczytałam wypowiedź lekarki, że nawet do sześciu miesięcy. A jednak trudno się z tym zgodzić… 11 lat temu byłam poszkodowaną w wypadku komunikacyjnym… jego skutki odczuwam do dziś…

Jest jeszcze druga strona – ratownicy. Ciężka, odpowiedzialna praca, wymagająca refleksu i szybkich, trafnych decyzji, bo od tego zależy ludzkie życie. Zawód, który wybrał mój syn.

 

Reklamy

10 komentarzy (+add yours?)

  1. graforoman
    Mar 04, 2012 @ 18:28:13

    😦

    Odpowiedz

  2. Angie
    Mar 04, 2012 @ 19:12:49

    Even,
    mój brat jest ratownikiem.Przejął również w bazie dyspozytornię. On czuje powołanie, spełnia się w tym zawodzie.I jest podobno bardzo dobry.
    W ogóle pól rodziny mam w służbie zdrowia i sama pracuję w niej( choć moje wykształcenie niewiele ma wspólnego z medycyną jako taką) .
    Wiem jaka to ciążka praca, jakie czasem są ciężkie dylematy. Te wstążeczki…wiesz o czym mówię pewnie…
    A ta katastrofa..cóż, jak napisałaś ” bez komentarza” .Ja tylko, jako osoba krewka i emocjonalna , pytam się od wczoraj na głos: KTO, jaki ” zespól czynników ludzkich” jest temu winny?? Ja wiem, że zdarzają się takie wypadki na całym świecie, jednak TUTAJ wietrzę to klasyczne polskie niechlujstwo ( Coś niedokończonego, coś do końca nieustalonego, kłótnie o zakres kompetencji ..itd) .
    I to są dla mnie te nasze ” czynniki ludzkie” odpowiedzialne za tę tragedię.

    Odpowiedz

  3. even21
    Mar 04, 2012 @ 19:29:09

    Tak, Angie… najgorsze zawsze jest szukanie i przerzucanie winy… czasem ktoś zostaje kozłem ofiarnym, czasem – rzecz zostaje niewyjaśniona do końca, brana na przetrzymanie, aż ludzie zapomną… albo winni nie ponoszą odpowiedzialności, albo sprawa „rozmywa” się, jak we mgle… np. ta, równie tragiczna dla naszego państwa, przed dwoma laty…

    Odpowiedz

  4. Caddicus Caddi
    Mar 04, 2012 @ 19:38:03

    Nieszczęście nieszczęściem, ale epatowanie nim na okrągło, co robią media, przestaje już być zabawne. W tym czasie na drogach zginęło więcej osób. W tej sytuacji żałoba narodowa powinna być ogłaszana w okolicach wszystkich świętych, gdzie ginie kilkadziesiąt osób. Sorry, ale tak uważam.

    Odpowiedz

  5. even21
    Mar 04, 2012 @ 20:00:11

    Caddi, odpowiedziałam Angie: „brana na przetrzymanie, aż ludzie zapomną”, ale dzięki Twojej uwadze, mogę dopisać jeszcze jedno: albo tak nagłaśniana w mediach, że ludzie przestają słuchać…
    w sprawie żałoby narodowej – nie wypowiadam się, bo – tak właściwie nie wiem czy są jakieś szczegółowe rozporządzenia w tej kwestii, czy klasyczny zapis:” w szczególnych przypadkach prezydent może…itd.”

    Odpowiedz

  6. Viktor
    Mar 05, 2012 @ 08:37:14

    Człowiek może nabawić się poważnej fobii, kiedy jest informowany o takich zdarzeniach. Nieprzewidywalność jest wpisana w życie, a jednak takie sytuacje powodują wewnętrzny niepokój.

    Przykre jednak jest to, że tragedie tego rodzaju stanowią dobrą pożywkę dla mediów, co w moim odczuciu ujmuje całemu zajściu smutnej wymowy, budując kolejny zapis statystyczny oraz tytuły rodem z Księgi Rekordów Guinnessa – „Największa tragedia kolejowa w Polsce po 1989r.” itp. Jakby tragedie można było określać stopniowalnymi przymiotnikami.

    Odpowiedz

  7. elatroska
    Mar 05, 2012 @ 12:31:04

    Witaj Elu:)Mój syn zamierza szkolić się na ratownika.Tragedia straszna ale huczą o tym zdecydowanie za dużo.Nikomu życia to nie wróci.Niech sie lepiej wezmą za modernizację tego co stare.Ludzie przeżywają dramaty codziennie i nikt o tym nie mówi głośno.Mam pewnego rodzaju niesmak związany teraz z tymi dyskusjami i debatami na ten temat.Pieniądze przeznaczone na te debuty lepiej byłoby przeznaczyć na coś co mogłoby uzdrowić to nasze chore państwo niż na gdybanie.Pozdrowienia zostawiam:)

    Odpowiedz

  8. wg108
    Mar 06, 2012 @ 13:05:18

    Kilka lat temu to mnie cieszył ten postęp techniczny, który umożliwiał szybkie i bezpośrednie relacje z miejsca katastrofy. Obecnie to już bym wolał krótką i suchą notkę o zdarzeniu, bo to co wyprawiają media przyprawia o mdłości. Kiedy mija kolejna godzina relacji na żywo to zastanawiam się kiedy będzie wywiad z babcią klozetową na dworcu: pani znała tego człowieka od zwrotnicy, jaki był kiedy przychodził do pani, czy mówił dzień dobry, czy już wtedy planował zabić… wrrr

    Odpowiedz

  9. elatroska
    Mar 06, 2012 @ 17:12:44

    Właśnie właśnie bo sam fakt tragedii przeraża przecież ale potrafi zdołować ciągłe mówienie o tym.

    Odpowiedz

  10. even21
    Mar 06, 2012 @ 17:42:32

    Viktorze, trafne spostrzeżenie – tragedii nie da się określić stopniowaniem przymiotników…
    Elu, kiedyś nasze babcie uczyły gospodarności – nie tylko w kwestii wydawania pieniędzy, ale i zbytecznego marnowania energii w sytuacjach, w których dyskusje nic nie wnoszą do sprawy…
    Wugusiu, to tak, jakbyśmy płacić musieli za postęp techniczny… a cena wysoka – rozdmuchiwane w nieskończoność tematy i wywiady, prowadzące do absurdów…
    Angie, Elu – kto by pomyślał, że mamy tak wiele ze sobą wspólnego – a w dodatku, także w wartościach i profesjach, które wybrali nasi najbliżsi… 🙂

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: