Z tęsknoty…

                                                                

      PRZY KOMINKU

Moje smuteczki
Obudził znajomy gest
Czułości potrzeba
Słów ulotnych jak ptak

Moje zmartwienia
Przysiadły pod kominem
Szukając pociechy
w cieple tryskających iskier

Moje codzienne troski
Palą się w ogniu
Gotowe do ucieczki
Nim popiół rozwieje wiatr
/ev/

Reklamy

11 komentarzy (+add yours?)

  1. Caddicus Caddi
    Mar 11, 2012 @ 10:09:11

    Czy to szkło przed kominkiem to grzane wino z przyprawami?:-)
    Dobre na chwilę zadumy, refleksji i rozmowy ze sobą i z… ogniem.

    Odpowiedz

  2. even21
    Mar 11, 2012 @ 10:19:27

    Dokładnie, Caddi… długo szukałam właśnie takiej ilustracji… nie wspominając, że przyprawy dodają głębi smaku 🙂

    Odpowiedz

  3. Caddicus Caddi
    Mar 11, 2012 @ 11:32:44

    Przyprawy, a wiem to z autopsji, uwrażliwiają:-)

    Odpowiedz

  4. even21
    Mar 11, 2012 @ 11:40:10

    Zioła to coś, co takie wiedźmy, jak ja – lubią najbardziej 🙂

    Odpowiedz

  5. wg108
    Mar 11, 2012 @ 16:00:47

    Dobrze, że to tylko smuteczki a nie jakieś wielkie SMUTY

    Odpowiedz

  6. even21
    Mar 11, 2012 @ 19:14:00

    SMUTOM się nie daję. Tak już mam…:)
    J. Twardowski napisał, że „kiedy Bóg zamyka drzwi, to otwiera okno” i chyba coś w tym jest… przynajmniej warto się do tego odnieść, by się nie poddawać…

    Odpowiedz

  7. Angie
    Mar 12, 2012 @ 17:26:23

    Magia, magia..kominek, winko, ziółka 😉
    ehhh..!

    Odpowiedz

  8. even21
    Mar 12, 2012 @ 21:24:17

    Magia, Angie…:)
    I oby jej w naszym życiu jak najwięcej…!

    Odpowiedz

    • violamalecka
      Mar 13, 2012 @ 14:42:05

      Masz rację Even…
      Magi jak najwięcej.
      Troski spalą się
      a ogień wyśle Ci
      iskierkę radości…
      Już niedługo…
      Wiem coś o tym.
      Doświadczam… 🙂

  9. even21
    Mar 14, 2012 @ 18:51:49

    Violu,
    cieszę się, że doświadczasz dobrych rzeczy! 😀
    Najlepszego, zatem!

    Odpowiedz

  10. Elatroska
    Mar 14, 2012 @ 19:44:32

    Siła ognia w palącym się kominku potrafi wywołać łzę w oku ale i ją osuszyć swym ciepłem,urokiem i czarem..Poddanie się dużym smutom moze doprowadzić do depresji .Usciski ciepłe zostawiam-)

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: