A jednak można, czyli podróże kształcą…

Wiosna to ten czas, kiedy z przyjemnością opuszczamy domowe pielesze i z radością ruszamy w mniej lub bardziej (nie)znane…
Nasza wycieczka ma szansę być zastrzykiem energii i sprawić wiele radości pod warunkiem, że nie trafiamy na takie obrazki, jakie zaprezentował CC… / http://caddicus.blogspot.com/2012/04/popas.html/

Przekonałam się jednak, że podróże kształcą… dosłownie. Zatrzymując się na „popas” w sercu Ziemi Lubuskiej, między Zieloną Górą a Gorzowem Wielkopolskim, utrwaliłam dla czytelników takie oto artystyczne cudo (wybaczcie jakość – zdjęcia robione komórką podczas drobnego, wiosennego deszczu):

Nie mam pojęcia, kto jest autorem tych „instalacji”, ale robią one wrażenie, bo przyznać trzeba, że postój długi, co kawałek kosze na śmieci, a las – jak widzicie w głębi – czyściusieńki… a więc można…

Sadzę, że taka ekologiczna lekcja warta jest rozpropagowania w całym kraju… tym bardziej, że za tydzień obchodzimy Dzień Ziemi. Może w ten, niecodzienny, sposób ludzie nauczyliby się, że im czyściej, tym przyjemniej… bo czy ktoś chciałby mieć taki las?

Reklamy

20 komentarzy (+add yours?)

  1. Angie
    Kwi 14, 2012 @ 09:03:53

    Może wreszcie ludzie zaczynają widzieć PROBLEM?
    Bardzo dobrze, że są takie akcje!
    😀

    Odpowiedz

  2. even21
    Kwi 14, 2012 @ 09:08:57

    Angie, mnie także bardzo się ta akcja spodobała! 😀

    Odpowiedz

  3. Caddicus Caddi
    Kwi 14, 2012 @ 09:12:11

    Im więcej nas… krzyczących o takich sprawach, tym świadomość większa. Oby:-)

    Odpowiedz

  4. even21
    Kwi 14, 2012 @ 09:37:49

    Życzę, Caddicusie, Tobie i innym, aby lasy, po których spacerujecie i parkingi, gdzie zatrzymujecie się „na popas”, były piękne i czyste! 🙂

    Odpowiedz

  5. sitelola
    Kwi 14, 2012 @ 15:54:32

    Piekna „rzeźba” piękna… Chyba skorzystam z pomysłu.

    Odpowiedz

  6. even21
    Kwi 14, 2012 @ 16:01:38

    Fotkę sama zrobiłam, więc nie ma problemu… żałuję tylko, że nie wiem, kto jest autorem tej pięknej rzeźby. Chętnie bym pogratulowała… może harcerze?

    Odpowiedz

    • sitelola
      Kwi 18, 2012 @ 12:30:48

      A…gmina posprzątała ten syfex. Ale już następnego dnia w świeżo oczyszczonym rowie pojawiły się dwa wypełnione po brzegi niebieskie wory ze śmieciami… ZGROZA! ( Zdjęcie wrzucam wobec tego na „ryjbuka” )

    • even21
      Kwi 19, 2012 @ 13:41:15

      Bardzo przykre… mam nadzieję, że uda się wytropić tego śmieciarza…!

    • sitelola
      Kwi 22, 2012 @ 15:32:54

      Tak myślimy o monitoringu 😉

    • even21
      Kwi 22, 2012 @ 17:01:27

      To byłby zapewne skuteczny środek 😀
      plus, oczywiście, surowy wyrok i kampania medialna 😉

  7. Trackback: Brudas z Sokołowa Podlaskiego… « opowieści lekarskie
  8. wg108
    Kwi 14, 2012 @ 19:49:54

    Większości osób jednak zależy na środowisku, myślę więc że ważniejsze od takich instalacji byłyby pomysłowe śmietniki (adekwatne do ilosci śmieci). Pomysłowe, to znaczy takie, z których resztek nie wyciągałyby ptaki.

    Odpowiedz

    • even21
      Kwi 14, 2012 @ 20:05:51

      Wg, nie wiem, na ile spełniają swoją rolę te, które uwieczniłam na zdjęciach…
      To mi jednak przypomniało akcję, którą parę lat temu przeprowadziła moja koleżanka podczas półkolonii w szkole, gdzie pracowała – razem z dzieciakami wykonała sympatyczne naklejki z napisami np.: „Grzeczne dzieci, tu wrzucają śmieci”, następnie umieścili je na koszach w całej miejscowości… niektóre przetrwały do dziś 🙂

  9. mmrr
    Kwi 14, 2012 @ 19:55:06

    Bardzo fajna rzeźba, pomysłowa i trafiająca w samo sedno… gratuluję Ci Even21 fotograficznego wyczucia tematu 🙂

    Odpowiedz

    • even21
      Kwi 14, 2012 @ 19:59:21

      Dziękuję, Mmrr!
      Zawdzięczam to blogowiczom… pomyślałam, że to świetna alternatywa dla „koszy – poboczy”, które widziałam u Caddicusa, a dziś także u Siteoli… 🙂

  10. violamalecka
    Kwi 15, 2012 @ 19:54:23

    Świetny pomysł…
    szczególnie jeśli skuteczny. 🙂

    Odpowiedz

  11. krakusek
    Kwi 16, 2012 @ 21:54:21

    to pomysł – szok…i o to chodzi,by troche zaskoczyc ….może to pomoże trochę?Bo niedługo lasy to bedą śmietniki…a wody-bajora…… :-))

    Odpowiedz

  12. even21
    Kwi 17, 2012 @ 05:29:59

    Violu, Krakusku – racja w tym, że najważniejsza jest skuteczność. Zaobserwowałam, że ostatnio modne są kampanie negatywne – może to dobry (jedyny?) sposób, by poruszyć serca i umysły? 😉

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: