Na walizce, czyli takie sobie rozważania…

Jakieś dwie, trzy godziny temu skończyłam pracę i zaczął się mój wymarzony urlop…!

Czerwiec – to jeden z najbardziej wariackich miesięcy w mojej firmie… podobnie jak przełom grudnia i stycznia. W ogóle uważam, że w tym czasie powinno się ogłaszać okres ochronny dla pracowników. Tony papieru, które wytwarzamy, zapełniając raportami, sprawozdaniami, analizami i Bóg wie czym jeszcze, nie dość, że jest totalnym marnotrawstwem, to na dodatek nikt tego nie czyta, ale musi być zrobione!

Ludzie radzą sobie z tym różnie. Jest na przykład grupa Nicniewiedzących. Ci są najmocniejsi, bo z racji tego, że nic nie wiedzą, albo każą sobie tłumaczyć do upadłego, czym doprowadzają innych do szewskiej pasji, albo rozkładają bezradnie ręce, robią niewinną minę, wielkie zdziwione oczy i czekają, aż ktoś im pokaże, a najlepiej sam za nich wszystko zrobi.

Olewatorzy – wypisują bzdury, jakie tylko przyjdą im do głowy, bo zawsze znajdą się jacyś Pracusie, którzy to poprawią. Wśród tych  ostatnich są tacy, którzy koniecznie chcą się podlizać szefostwu (tak zwane Dupolizy), bądź trzęsą portkami (Cykory), bo a nuż znajdzie się jednak ktoś, kto ich wypociny przeczyta,  a także tacy, którzy odpowiedzialnie podchodzą do swojej pracy i starają się wykonywać ją rzetelnie.

W grupie tak niezwykle urozmaiconej, tuż przed urlopami, wszyscy na siebie patrzą wilkiem, nerwy mają napięte do granic możliwości, atmosfera jest bardzo gorąca, a powietrze aż iskrzy. I czasem wystarczy małe spięcie, by rozpętała się prawdziwa burza… w szklance wody, oczywiście,  bo zwykle idzie o jakieś drobne głupstwo, bez większego znaczenia…

Tak jak dziś… szefostwo czepialskie, koleżeństwo naburmuszone, spora dawka złości, gniewu, a nawet łez… zwolnienia, przeniesienia służbowe, nowe angaże…

Jeśli chodzi o mnie,  siedzę już na walizce i raniutko wyruszam w podróż. Tym razem nawet nie dałam sobie chwili na odreagowanie. Może to i dobrze? Czasem pewne sytuacje lepiej szybko zapomnieć albo przykryć nowymi wrażeniami… (za tydzień podzielę nimi z Wami!)

Reklamy

8 Komentarzy (+add yours?)

  1. Caddicus CaddiCaddicus Caddi
    Czer 30, 2012 @ 02:54:24

    Dobrego wypoczynku:)

    Odpowiedz

  2. krakowianka
    Czer 30, 2012 @ 11:05:53

    wypoczywaj Even…wróc z nowymi siłami…ja dopiero w sierpniu na urlopik… :-))

    Odpowiedz

  3. urden
    Czer 30, 2012 @ 17:59:00

    Bo tak już jest na tym łez padole
    gdzie się obrócisz wbiją Ci kolec 😀
    Miłego wypoczynku.

    Odpowiedz

  4. elatroska1
    Czer 30, 2012 @ 18:48:32

    zapomnij o pracy chociaz na czas urlopu!!!baw sie dobrze:)

    Odpowiedz

  5. Judith
    Lip 01, 2012 @ 05:30:00

    Dobrze, ze ktos wymyslil wakacje! W mojej Afryce czuje sie caly czas, jak na wakacjach, bo cieplo, goraca … praca owszem, ale po afrykansku /smiech/
    Serdecznosci
    Judith

    Odpowiedz

  6. violamalecka
    Lip 05, 2012 @ 20:09:17

    Wracaj wypoczęta Even… Buziaki!!!

    Odpowiedz

  7. even21
    Lip 17, 2012 @ 01:13:57

    Krakowianko, Elu, Violu, Urdenie – dziękuję! Wam również życzę dobrego wypoczynku!
    Judith, witam Cię pięknie w moich skromnych progach i serdecznie pozdrawiam!

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: