„Jednoliniowe” buty?

Niezmiennie dziwię się światu. I myślę, ze dopóki tak jest, życie dostarcza mi wielu niesamowitych wrażeń. Zresztą nie wyobrażam sobie chwili, kiedy miałabym przestać się dziwić…:)

Wzorem innego, przyjaznego mi bloga, czasem udaje się i mnie złapać w obiektyw coś ciekawego… dziś, wracając z pracy, uwieczniłam dla Was coś, co dodatkowo mnie rozśmieszyło…

i tak się zastanawiam – jakiś linoskoczek zrezygnował ze zbytecznego balastu? czy może jakaś wiadomość szła pieszo do adresata? bo to, co wisi na kablu telefonicznym, to z całą pewnością para, a sądząc po rozmiarze i fasonie – męskiego obuwia…

Reklamy

18 Komentarzy (+add yours?)

  1. Angie
    Wrz 26, 2012 @ 20:20:14

    Hahaha! Rzeczywiście można się trochę zdziwić! 🙂

    Odpowiedz

  2. even21
    Wrz 26, 2012 @ 20:35:51

    Taa… miał ktoś fantazję… iście ułańską! 😀

    Odpowiedz

  3. krakowianka
    Wrz 26, 2012 @ 21:09:25

    a to ciekawe…czyli jednak warto miec przy sobie aparat…haha

    Odpowiedz

  4. violamalecka
    Wrz 26, 2012 @ 23:47:00

    No nie…
    Jak one tam wlazły..?

    Odpowiedz

  5. Caddicus Caddi
    Wrz 27, 2012 @ 01:32:35

    To tylko jakiś gość wracał z imprezy nad ranem i wędrując po drutach zgubił obuwie:-)

    Odpowiedz

  6. Elatroska
    Wrz 27, 2012 @ 10:53:33

    Ha ha facet miał dość uwierającego go buta i posłał go …w tym wypadku na druty-))zdolny musiał być ten facet -)))

    Odpowiedz

  7. Judith
    Wrz 27, 2012 @ 13:56:37

    To taka moda! Nawet w Kamerunie w srodku dzungli gdzie czasami ktos rozwiesil druty elektryczne takie buciska mozna spotkac! Glupota po prostu!
    Serdecznosci
    Judith

    Odpowiedz

  8. even21
    Wrz 27, 2012 @ 16:13:47

    Uwielbiam Waszą kreatywność i pomysły na rozwiązanie zagadki…:)
    Caddi, a wyobrażasz sobie jak musiał wędrować? Elu, jeśli uwierał, co się dziwić? tylko w kosmos posłać:) Judith, no, jeśli nawet w Kamerunie….takie obrazki, to już faktycznie głupota! Hihi…

    Odpowiedz

  9. urden
    Wrz 28, 2012 @ 08:30:17

    Taki obrazek mam na co dzień jak idę rano po chleb do sklepu. Tylko że tych par butów jest tam ze trzy albo cztery 😀

    Odpowiedz

    • even21
      Wrz 28, 2012 @ 10:08:35

      No, proszę! Jednak to jakaś nowa moda…? 🙂

    • urden
      Wrz 28, 2012 @ 14:30:56

      Niekoniecznie. Te buty wiszą tam od lat. Najpierw była jedna para trampków, potem przybyły kolejne.

    • even21
      Wrz 28, 2012 @ 14:52:36

      Rozumiem… a właściwie nie rozumiem 😉
      Czyli tradycja. Ktoś zaczął, reszta kontynuuje… 🙂 albo ta sama osoba…
      łatwiej by chyba było do kosza albo pojemnika dla potrzebujących…:)

    • urden
      Wrz 28, 2012 @ 18:25:00

      No cóż…. jeśli potrafisz wrzucić parę trampek do kosza w sposób tak spektakularny i żeby efekt był widoczny przez wiele lat….. 😀

    • even21
      Wrz 28, 2012 @ 18:30:58

      Hehe… nie ma jak blask sławy! Bodaj, anonimowej…! 😀

    • urden
      Wrz 28, 2012 @ 21:10:05

      Wyobraź sobie że stworzyłaś cokolwiek, co stoi w widocznym miejscu. Każdy codziennie to coś mija i podziwia.A wielu innych nagle to spostrzega i dziwi się. A Ty jedna jedyna idziesz i wiesz. I patrzysz na nich i śmiejesz się, bo Ty wiesz. To Twoje dzieło :). Co czujesz?

    • even21
      Wrz 28, 2012 @ 23:33:49

      Można i tak… Trochę jak dziecko, które popełnia psotę i czuje, że ujdzie mu na sucho:)
      a tym sposobem – od całkiem niepoważnego, doszliśmy do całkiem poważnej potrzeby tworzenia, zaistnienia lub zwrócenia uwagi innych i czerpania z tego radości…:) Zupełnie jak ostatnio: moje szefostwo wyprodukowało rozporządzenie, powiedzmy „na granicy” obowiązujących przepisów, przyznając sobie prawo kontroli i takie tam… wszyscy grzecznie podpisali, prawdopodobnie wcale nie czytając… ja jednak mam ten nawyk, że lubię wiedzieć, pod czym się podpisuję. Nie omieszkałam podkreślić kontrowersyjnego zdania… i mam frajdę nie z tej ziemi! Za nic w świecie się nie przyznam, że to ja! Ciekawam tylko czy dojdzie do dyskusji w spornej kwestii i dadzą jeszcze raz do podpisu, czy też nikt nie przeczyta i odłożą ad acta?

  10. horki.by
    Maj 18, 2013 @ 13:06:10

    Link exchange is nothing else however it is just placing the other person’s website link on your page at proper place and other person will also do similar in support of you.

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: