Był taki Ktoś…

 Zmiłuj się nad tymi, którzy lękają się śmierci, niepomni, jak wiele przemierzyli królestw i jak wieloma śmierciami już umarli, i czują się nieszczęśliwi, ponieważ sądzą, że pewnego dnia nadejdzie kres wszystkiego.
Lecz więcej  miłosierdzia miej dla tych, którzy zaznali już wielu śmierci i dziś uważają się za nieśmiertelnych,  zapomnieli bowiem o prawie, które głosi: „Jeśli się ktoś nie narodzi powtórnie, nie może ujrzeć  Królestwa Bożego”. (J 3, 3)

 Pablo Coelho, Pielgrzym

POŻEGNANIE

Wyśnioną autostradą
Po raz ostatni
Wywozisz
Kolejną chorobę
Nieuchronnie

Krzyczę
Nie odchodź
Zapominając
Że takie zaklęcie
Nie działa

/ev/

A kiedy przyjdzie taka chwila, chciałoby się czuć pogodzonym ze sobą i światem…

Reklamy

21 komentarzy (+add yours?)

  1. Caddicus Caddi
    List 01, 2012 @ 06:20:26

    Refleksyjnie… Przypomniało mi się starożytny napis umieszczany na nagrobkach. Zatrzymujący mógł przeczytać ostatnie proste przesłanie zmarłego:
    Byłem kim jesteś,
    będziesz kim jestem.

    Odpowiedz

    • even21
      List 01, 2012 @ 11:03:17

      Kiedy porządkowałyśmy papiery po Tacie, znalazłyśmy pamiętnik..nie zdążył go napisać. Była tylko tytułowa strona z mottem: „A kiedy przyjdzie taka potrzeba, wyemigruję sobie do nieba!” …zmieniłam tylko formę na czas przeszły, by umieścić na nagrobku…
      bardzo mi Go brakuje… coraz częściej zdarza się, że mówię:”Tata by wiedział, co…”

    • Caddicus Caddi
      List 01, 2012 @ 11:20:01

      Każdy z nas ma tych, którzy wyemigrowali i których opinii i rady brakuje. My sami też kiedyś będziemy emigrantami, oby tylko znaleźli się tacy,którym będzie nas brakować:-)

    • even21
      List 01, 2012 @ 11:38:52

      Dokładnie tak 🙂

  2. krakowianka
    List 01, 2012 @ 09:04:32

    ten wiersz…wzruszył Even,jak często patrzymy,jak ktoś się nieuchronnie zbliża do śmierci,chcemy zatrzymac…i nie możemy…

    Odpowiedz

  3. violamalecka
    List 01, 2012 @ 18:29:24

    Ja zapalam myślą świece,
    tym których kochałam,
    z których odejściem trudno
    mi się pogodzić
    i ogarnia mnie smutek ogromny,
    że jest ich coraz więcej
    po tamtej stronie….

    Odpowiedz

  4. Judith
    List 02, 2012 @ 03:20:35

    Dzieki tym, ktorzy odeszli jestesmy… Smierc nalezy do zycia tak jak i narodziny… Mysle, ze kazdeu w jakis sposob trudno jest umrzec…
    Serdecznosci
    Judith

    Odpowiedz

    • even21
      List 02, 2012 @ 07:45:21

      Dziękuję, Judith, za Twój mądry komentarz.
      Może właśnie tak trudno dlatego, że nie umiemy uświadomić sobie i zaakceptować tych „oczywistości”…
      Serdeczności i dla Ciebie!

    • Caddicus Caddi
      List 02, 2012 @ 07:49:40

      Ojciec Joachim Badeni (1912-2010) w jednym z wywiadów zapytany o przeszłość i o śmierć powiedział: Śmierć? Każdemu polecam!

    • even21
      List 02, 2012 @ 08:17:06

      Dzięki, Caddi, za link. Z jednej strony kult śmierci, a z drugiej… fakt, nie potrafimy o niej rozmawiać. W jednym z wierszy przeczytałam i zapamiętałam dokładnie słowa: „dobrze przeżyć życie – sztuką jest najtrudniejszą”…
      Mój Tata ze mną rozmawiał. Dużo, dużo wcześniej, przy okazji powrotu z pogrzebu w rodzinie. Obiecałam mu, że nie będę rozpaczać, bo to normalne, że człowiek rodzi się, by kiedyś umrzeć. Najśmieszniejsze – jeśli można tak powiedzieć, było to, że kiedy szliśmy w kondukcie i usłyszałam za sobą chlipanie i zawodzenie – teatralnym szeptem wycedziłam przez zęby:”nie rycz. Tata nie kazał!” (córeczka tatusia w każdym calu, hehe)
      Na szczęście, dla ludzi wierzących, modlitwa daje ukojenie, a Pan – pokój w sercu…

  5. Angie
    List 02, 2012 @ 09:14:27

    Wydaje mi się, że Ci, którzy odeszli, wciąż istnieją w jakiś sposób- dzięki naszym myślom, wspomnieniom, tęsknocie. Nie ma dnia, abym nie pomyślała choć chwilkę o moich Dziadkach, moich bliskich i dalszych znajomych, których (tak wielu już! ) nie ma..

    Odpowiedz

  6. elatroska
    List 02, 2012 @ 18:29:56

    Kiedy patrze na mojej mamy spracowane dłonie mysle sobie ze nigdy ich widoku nie zapomne nawet jesli jej juz nie bedzie.
    Pozdrawiam cie Elu miło:)

    Odpowiedz

  7. Caddicus Caddi
    List 02, 2012 @ 19:07:53

    A tak mi się skojarzyło… Zbigniew Preisner ze swoją kolędą:

    Odpowiedz

  8. even21
    List 02, 2012 @ 19:19:43

    Eluś, wielka miłość do mamy przez Ciebie przemawia! I ja Ciebie milutko pozdrawiam:)
    Caddi, pięknie się wkomponowuje Preisner w nasze rozważania…:) Lubię jego muzykę.

    Odpowiedz

  9. Justyna
    List 03, 2012 @ 04:46:55

    Też bardzo mi brakuje moich kochanych nieobecnych , zwlaszcza Taty:)
    Ja na płycie umieściłam napis – chciałabym niebo przychylic u Twoim boku stać…Jesli kiedyś Bóg pozwoli to tak sie stanie 🙂
    Ev miłego dnia 🙂

    Odpowiedz

  10. Justyna
    List 03, 2012 @ 14:24:48

    u= przy error 🙂

    Odpowiedz

  11. Justyna
    List 03, 2012 @ 16:30:00

    Ev pozwoliłam sobie Cię dodac u siebie na stałe ,, mam nadzieje ze nie masz nic na przeciw?

    Odpowiedz

    • even21
      List 03, 2012 @ 17:24:26

      Justynko, dziękuję. Ja – zrobiłam to bez pytania Ciebie o zgodę…:)
      Natomiast od pierwszej wizyty czułam, że sporo nas łączy…
      Serdeczności!:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: