Tańcz, czyli nie tylko o karnawale

Podobno człowiek ma zakodowaną skłonność do zabawy. Większość tradycji i obyczajów wynika z ludycznych zainteresowań naszych przodków. Zmieniły się tylko okoliczności i …zabawki.

Obecnie – wizerunek kraju, postrzegania rodaków i  promowania określonych wartości jest kreowany głównie przez media, które z uczciwego człowieka mogą zrobić ohydne monstrum, a z przestępcy pokrzywdzone niewiniątko…

Na brak zabawy w Internecie nie można narzekać. Tutaj – bohaterem można zostać całkiem przypadkowo i zapewnić zabawę milionowej gawiedzi siedzącej przed monitorami. O wielkiej zabawie internautów, która przypadła na przełomie roku, pisała Rodorek (linki we wpisie poniżej), stawiając swoim tekstem ważne pytania – czy można bezkarnie naśmiewać się z innych? czy napiętnowanie czyjegoś zachowania musi równać się z upodleniem? czy mamy prawo naśmiewać się z tych, którzy zapomnieli o swojej godności? czy anonimowość w sieci, pozwala na wyszydzanie, poniżanie, obrażanie innych?

Okres zabaw, bali i pochodów noworocznych wpisany jest w tradycję wielu narodów. Widowiskowe karnawały odbywają się w Rio de Janeiro, w Wenecji (Carnaval) oraz na Wyspach Kanaryjskich i w Niemczech. Największym po karnawale w Rio de Janeiro pod względem liczby odwiedzających go turystów jest Notting Hill Carnival w Londynie. Co roku w ciągu dwóch dni przyciąga ponad 1,5 mln turystów.

Karnawał (Zapusty) trwa od Trzech Króli (6 stycznia) do Środy Popielcowej. Niekiedy karnawałem nazywa się jedynie ostatnie dni tego okresu, kiedy to organizowane są huczne parady przebierańców ubranych w specjalnie na ten cel przygotowane stroje karnawałowe. W Polsce okres ten często nazywano Zapustami i był to także czas zabaw, hulanek i swawoli, a ostatnie trzy dni zapustów to ostatki zwane onegdaj, w niektórych regionach Mięsopustem,  gdyż jest to okres poprzedzający Wielki Post.

 

Taniec – jako zasadniczy element zabawy karnawałowej,  jest także zjawiskiem, które znalazło odzwierciedlenie w historii ludzkości, od antycznych uczt na cześć Dionizosa, z których wywodzi się teatr, po  literaturę czy sztukę –  wystarczy wspomnieć średniowieczne dance-macabre czy chocholi taniec w Weselu.

Karnawałem jeden z publicystów nazwał Solidarność, dostrzegając, że ruch ten przypominał orgiastyczne święto ludów prymitywnych, kiedy załamały się hierarchie społeczne, wszyscy wydawali się równi, oczekując na wyłonienie się z chaosu nowego porządku świata, pisząc, jakże znamienne słowa: Kto przemyślał Solidarność musi być smutniejszy, lecz mądrzejszy.

Czy w takim razie nadejdzie „karnawał”? – czytamy w artykule – Gdyby Solidarność odrodziła się, wytrenowany przez Gazetę Wyborczą salon warszawski krzyczałby o ruchu faszystowskim, ksenofobicznym, z antyrosyjską obsesją w niebezpiecznym Ciemnogrodzie. Ruch faszystowski, bo głosił solidaryzm społeczny. Ksenofobiczny, ponieważ wierzył w solidaryzm narodowy. Obsesyjnie antyrosyjski, gdyż wiedział, że nasza suwerenność jest sprzeczna z imperialnym interesem Rosji. No i ten nieznośny katolicyzm Ciemnogrodu! Kolejki do spowiedzi na strajkach, msze święte dla związkowców, krzyż jako godło i kult Wodza w białej szacie, wobec którego propaganda komunistów była bezsilna. Taki ruch nakłada duże obowiązki. Pewnych ludzi wyklucza lub narzuca im niewygodną rolę. Dlatego zdjęli z ulgą maski po 1989 roku.” I dodaje: Czy Solidarność wróci? Urodzony w niewoli, okuty w powiciu, jeden tylko taki karnawał miałem w życiu. Niech młodsze pokolenia uczą się od nowa. Nie wszystko osiągną, ale coś im się uda. [Krzysztof Kłopotowski, W sieci, nr 3]

Miało być o zabawie w radosnych rytmach karnawałowych… może nie do końca tak wyszło, na zakończenie więc – niezrównany Mirek Cz.:

A póki co – tańczmy, wszak karnawał trwa! Życzę wszystkim, by nie zapomnieli – grunt to DOBRA zabawa –  jest tym, co od wieków lubimy najbardziej:)

Reklamy

34 komentarze (+add yours?)

  1. Angie
    Sty 18, 2013 @ 14:51:51

    Ale mi zrobiłaś przyjemność Ev, jak ja kocham tango! 😀 Najbardziej namiętny taniec świata!

    Odpowiedz

    • even21
      Sty 18, 2013 @ 15:03:40

      Angie, a co ja się naszukałam… 🙂
      wszystkie moje linki do tańca tak skutecznie „zniknęły”… 😉
      uwielbiam taniec – jest w nim piękno, magia, intymność, entuzjazm, spontaniczność… i nie wiem, co jeszcze… :)))
      …byle partner nie deptał po palcach ;)))
      ja jestem do tańca i do różańca… byle tylko muzyka zagrała!:) Nie kryję, liczę tu na drogich bywalców i najpiękniejsze linki muzyczne…:))))

  2. even21
    Sty 18, 2013 @ 17:55:39

    To jeszcze jedno – dla miłośników tanga:

    Odpowiedz

  3. even21
    Sty 18, 2013 @ 18:06:17

    A tutaj – namiętność tańca… 🙂

    Odpowiedz

  4. rodorek
    Sty 18, 2013 @ 18:48:35

    Wiesz Even, wprawdzie jestem za nowoczesnością (jako ten Kargul, czy Pawlak – nie pamiętam, który z nich tak do nowoczesności dążył) ale na czas karnawału chciałabym się cofnąć w czasie. Bo kiedyś to dopiero były zabawy!!! Z polotem, fantazją, w każdym razie hulano bez opamiętania:)
    Zajmowanie się rzeczami poważnymi podczas karnawału podobno uchodziło za gruby nietakt, a osoby nieskore do zabawy były do niej po prostu zmuszane. Państwo obżerało się dziczyzną (pożerano wszystko, od bażanta po żubra), chłopi – słoniną i kaszą ze skwarkami. Wszyscy pili. „Nasza szlachta wyspecjalizowała się w kuligach, karkołomnej rozrywce łączącej cechy napadu z bronią w ręku, potańcówki i biegu maratońskiego”.

    A dzisiaj? No cóż, jakieś dyskoteki i zabawa przy odtwarzanej muzyce, czasami jakiś dancing, czy fajf i to wszystko. Przynajmniej tak jest u nas. Bo na świecie wygląda to ciut lepiej:) Fajnie byłoby zaliczyć śmietankę światowych karnawałów, a więc wpaść z wizytą do Rio, Wenecji, Nowego Orleanu, czy i londyńskiej Notting Hill.
    To tyle marzeń, a rzeczywistość jaka jest każdy widzi…
    Pozdrawiam serdecznie:)
    Ps. Dzięki piękne za promowanie notki o wigilii w Radomiu:)

    Odpowiedz

    • even21
      Sty 19, 2013 @ 10:11:20

      Coś w tym jest, że jeśli bal, to na sto par:))) generalnie – odnoszę wrażenie, że nie potrafimy się bawić – trudno, oczywiście, tak, jak dawniej szlachta, ale… jakoś w tej szarej codzienności nie starcza sił, chęci, a nieraz pieniędzy na zabawę… inna rzecz, że czasem ma być sympatycznie, a kończy jedną wielką libacją alkoholową, bo bez tego naród ani rusz… 😉
      pamiętam moich rodziców – w karnawale co tydzień chodzili na potańcówki i świetnie się bawili. Może – jak wszystko we wspomnieniach – to se ne vrati…
      Ps. co do notki – obecna wizja mediów, gdzie wszystko jest na sprzedaż, byle zadowolić niewybredne gusta gawiedzi, zupełnie odstają od rzetelnego dziennikarstwa, z którym się zetknęłam w młodości… ten motyw – chcąc, nie chcąc co jakiś czas powraca w moich wpisach…
      Pozdrawiam równie serdecznie:)

  5. wg108
    Sty 18, 2013 @ 20:01:32

    Z tym tańczeniem u młodych to teraz tragedia. Nam tłoczono do głów, że taniec to jeden z elementów dobrego wychowania. Nie wszyscy posiedli tę umiejętność, ale wystarczy jakakolwiek impreza międzypokoleniowa, by zobaczyć, że w większości tylko starsi potrafią wywijać na parkiecie. Największym problemem dla młodych w tańcu jest fakt, że trudno równocześnie pisać esemesa.

    Odpowiedz

    • even21
      Sty 19, 2013 @ 10:17:39

      Wugusiu, jak zwykle z gorzkim uśmiechem, ale celnie:)
      Może jest tak dlatego, ze coraz rzadziej ludzie się spotykają, także w rodzinach… sporo czasu, tak młodzi, jak i starsi spędzają przed monitorami i ekranami – dawniej, gdy nie było tylu nowoczesnych wynalazków, jakoś trzeba było zapełnić długie, zimowe wieczory – wystarczył ktoś, z obojętnie jakim instrumentem, by wspólnie pośpiewać i potańczyć…:)

    • wg108
      Sty 19, 2013 @ 10:24:18

      Dlatego właśnie dziś robimy sobie kulig z pochodniami i śpiewem na ustach 😉

    • even21
      Sty 19, 2013 @ 10:28:25

      To, gdzie ten kulig??? :))))

    • wg108
      Sty 19, 2013 @ 10:30:12

      Tylko ubierz się ciepło, bo u nas minus siedem i trzyma 😉

    • even21
      Sty 19, 2013 @ 10:31:31

      Nie ma sprawy!:) Kożuchy i futra z szafy przewietrzę… 😉

  6. violamalecka
    Sty 19, 2013 @ 08:39:46

    Ten Czyżykiewicz na dole wpisu
    jest bardzo wymowny…. 😉
    To i ja ulubioną nutkę dołożę…

    Odpowiedz

    • even21
      Sty 19, 2013 @ 10:27:49

      Violuś, życie jak taniec… jednym lekko – tylko zabawa, innym – refleksja, by się w krokach nie pogubić 😉
      Jak to dobrze, że z nutką przyszłaś:))) taki nastrój, że od wczoraj tylko nutki do tańca mi w głowie… taka namiastka karnawału pod tym wpisem mi się marzyła 😉
      To nutka taneczna dla Ciebie i Bo 🙂

    • violamalecka
      Sty 19, 2013 @ 11:46:58

      Dziękuję Even…
      Jak ja to lubię… właśnie w tym wykonaniu. 🙂

    • even21
      Sty 19, 2013 @ 11:52:28

      Umiałam na pamięć…:)
      i ciąg dalszy… 😉

    • violamalecka
      Sty 19, 2013 @ 12:01:59

      A co powiesz na to..?
      Bo nie to rozkłada na kawałki…
      Edytka, to mój numer 1…
      jeśli chodzi o polskie wokalistki
      i autorki tekstów… 🙂

    • even21
      Sty 19, 2013 @ 12:06:39

      I zobacz, Violuś, jaka piękna historia nam się ułożyła…:)
      Edytkę bardzo, bardzo lubię… a to – wyjątkowo piękna piosenka!:)))

  7. Cane
    Sty 19, 2013 @ 16:04:28

    Nie ważne, jak i co się tańczy, ważne by tańczyć, by się cieszyć. 🙂

    Odpowiedz

  8. even21
    Sty 19, 2013 @ 18:39:27

    I jeszcze jeden taniec, który zauroczył mnie maestrią kroków:

    Odpowiedz

  9. krakowianka
    Sty 19, 2013 @ 20:02:25

    Even,no prosze…to wchodze w to!
    Pasodoble,tango…niech tu króluje! 🙂

    Odpowiedz

  10. krakowianka
    Sty 19, 2013 @ 20:19:23

    niech młodzi nam zazdroszczą..:P)))
    krótki ten karnawał w tym roku:(
    a ponieważ jest zima,może taniec na lodzie?…

    Odpowiedz

  11. krakowianka
    Sty 19, 2013 @ 20:56:05

    no,jest na co popatrzec,ciekawy taniec,z elementami akrobatyki.Nawet więcej jest w nim akrobatyki,bym rzekła,można zatem wszysto łączyc i jest wspaniały efekt:)
    tylko na karnawał,jest to dla…wybranych,czyt.wysportowanych…haha
    pozdrówi:)

    Odpowiedz

    • even21
      Sty 19, 2013 @ 21:00:22

      Niekoniecznie… może być dla wszystkich 😉 Najbezpieczniej – popatrzeć, hahaha
      Karnawał krótki, zatańczyć – raczej się nie uda, więc tyle mego, co nacieszę oczy i uszy:)
      I ja pozdrawiam w tanecznym rytmie:)

  12. elatroska1
    Sty 20, 2013 @ 21:02:28

    Ale się tu tanecznie zrobiło!!!:)))Tańcem można tak naprawdę wyrazić zupełnie wszystko.
    Widze ze wróciłas do poprzedniego wystroju twojego ogrodu:)I bardzo dobrze.Dużo cieplej i przytulniej.
    Pozdrawiam i sciskam cie mocniutko:))

    Odpowiedz

  13. bezbiadolenia
    Sty 20, 2013 @ 21:14:55

    Bajeczny ten Twój ogród 🙂 Nie ma co owijać, to tylko za sprawą ogrodniczki, która /jak widać na załączonym obrazku/ jest do tańca i do różańca. Piękne te Twoje kwiatki 😉
    Dzięki za rozgrzanie serducha, odwiedziny i …aby do wiosny! :)))
    Pozdrawiam również cieplutko 🙂

    Odpowiedz

  14. even21
    Sty 20, 2013 @ 22:42:30

    Witajcie, dziewczyny!:)
    Partnerów do tańca jakoś nie widać, ale… chyba się starzeję, skoro pozostaje mi… popatrzeć! ;))))
    Mam nadzieję, że ucieszyłam też Wasze oczy! :D)))
    Co do wystroju – eksperymentuję 😉 zrobiłam na biało, bo śniegu mi brakowało – teraz sądzę, że go za oknem w nadmiarze, hehe, a to nie pozwala mi z domu na dłużej wyfrunąć…:) wróciłam więc do poprzedniego – jakoś mam sentyment do tego motywu… Viola wie o tym najlepiej – znając mnie, sama pomogła go wybrać:)

    Odpowiedz

  15. :)
    Sty 21, 2013 @ 01:09:06

    Odpowiedz

  16. Justyna
    Sty 21, 2013 @ 17:16:11

    Siostro jak karnawał to karnawał 🙂 i czas studniówek 😉

    Odpowiedz

    • even21
      Sty 21, 2013 @ 17:57:56

      Witaj, Justyno!:)
      komu się przydarzą studniówki, to się przydarzą… już dziś życzę wspaniałej zabawy!:)))
      Niestety, nie mam wspomnień – byliśmy jedynym rocznikiem bez balu – solidarnie zrezygnowaliśmy (5 klas maturalnych!), kiedy nam zaproponowano zabawę do godz. 19 ze względu na godzinę policyjną…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: