Z inspiracji serenadą…

 

 

…nie można odsunąć wspomnień
jak lampkę wina.
Ten, co powtarza co dzień „zapomnę”,
nie zapomina.
/Jan Zych, W sprawie zapominania/

                      * * *

Tęsknię
za twoim delikatnym
pocałunkiem

słodkim uciskiem
poniżej splotu słonecznego
który jak narkotyk
koi wszystko we mnie
nienazwane

tęsknię
za twoim szeptem
który krzyczące ciało
oddechem ucisza aż
do nieistnienia

Codziennie
zabijam w sobie
pamięć
/ev, 2013/

Reklamy

24 Komentarze (+add yours?)

  1. Krzysztof "Caddi" Kupiński
    Mar 02, 2013 @ 16:22:48

    Even! Wiosna przywraca pamięć emocjonalną?
    Piękne i ujmujące emocje ubrane w słowa. Emocje podmiotu lirycznego,.. oczywiście.

    Odpowiedz

    • even21
      Mar 02, 2013 @ 16:27:07

      Dziękuję, Caddi… nie kryję, że z pewną nieśmiałością wkleiłam ten tekst… 😉
      miałam wątpliwości czy takie intymne emocje podmiotu lirycznego mogą się spodobać…
      A za wiosną bardzo już tęsknię! 🙂

    • Krzysztof "Caddi" Kupiński
      Mar 02, 2013 @ 17:06:50

      Skoro z wielką… nieśmiałością, to dobry znak! Jest nadzieja i przyszłość dla takich emocji, czego Tobie i wszystkim wyglądającym wiosny życzę. W końcu blog to miejsce na różne formy ekspresji i dzielenia się sobą.
      Każdy sam określa zakres, w jakim inni mają do niego dostęp.

    • even21
      Mar 02, 2013 @ 17:20:53

      Caddi, a kto powiedział, że to dzielenie się mną? 🙂
      co najwyżej – liryczne „ja”:) popatrz na tytuł – inspiracja jedynie…

    • Krzysztof "Caddi" Kupiński
      Mar 02, 2013 @ 17:54:47

      A czy napisałem, że to Ty? Podmiot, to podmiot:-)

    • even21
      Mar 02, 2013 @ 17:59:16

      Dałeś do zrozumienia…:) ale nie będę się targować 😉
      bo… przeczytałam bajkę Wugusia – inspiracja to piękna rzecz – tam dopiero można odkryć ekspresję, zakres i dzielenie się… miłością:)

  2. Angie
    Mar 02, 2013 @ 18:08:16

    Piękne Ev!
    Wszyscy jacyś tacy uduchowieni.Wiosna nadchodzi …?

    Odpowiedz

    • even21
      Mar 02, 2013 @ 18:11:00

      Angie, a niechby już nadeszła… tęsknię niemożebnie!:) wczoraj podpatrywałam już pąki na krzewach… 😉

  3. krakowianka
    Mar 02, 2013 @ 18:41:31

    tęsknota…pięknie ubrana w słowa …a utwór jak najbardziej mógł zainspirować…
    wypatrujemy wiosny Even?

    Odpowiedz

    • even21
      Mar 02, 2013 @ 18:48:03

      Oj, tak, Krakowianko! Wiosna to odrodzenie, nie tylko w przyrodzie… 🙂 utwór piękny i w dodatku we wspaniałym wykonaniu… i tak słuchałam, i słuchałam od rana, aż przyszła tęsknota… 😉

  4. wg108
    Mar 02, 2013 @ 18:42:02

    A u mnie są już bazie! Zima w sumie łagodna była, tylko strasznie mało dni słonecznych miała. Nawet wyczytałem, że liczyli to w Niemczech i wyszło, że (chyba) o połowę mniej niż statystycznie.
    No więc pora, by spojrzeć optymistycznie, ogrzać ociupinkę miłości w dłoni, niech rośnie w nas i zakwitnie.

    Odpowiedz

    • even21
      Mar 02, 2013 @ 18:52:35

      Wugusiu, jestem światłolubna 😉 współczuję wszystkim chorującym na depresję – brak słońca wyjątkowo mnie przytłacza, a nie mam takich problemów… wystarczy parę słonecznych promieni i żyć się chce! Mam wówczas niespożyty entuzjazm:)))
      A miłość? z przyjemnością patrzę na tych, którzy jej doświadczają:)

  5. violamalecka
    Mar 03, 2013 @ 11:13:53

    Even…
    Bardzo ale to bardzo podoba mi się ten wiersz… 🙂

    Przepraszam, że mnie nie widać w necie.
    Wprawdzie wyzdrowiałam ale pojawiły się problemy
    innego rodzaju i musimy się z nimi uporać.
    Dotyczą one pracy. Może się domyślisz, bo chyba
    o tym rozmawiałyśmy. Nie chodzi o moją, chociaż
    pośrednio również. Szykują mi się zmiany.
    Napiszę Ci na maila jak tylko ogarnę parę spraw.

    Odpowiedz

    • even21
      Mar 03, 2013 @ 11:18:53

      Violuś, czułam, że coś się dzieje…tak się martwiłam! Dzięki, że się odezwałaś! 🙂
      Violu, dobrze, że jesteś zdrowa, jakoś poogarniacie resztę, wierzę w to. U mnie też taki kołowrotek, że czasem zapominam jak się nazywam… 😉
      cieszę się, że przypadł Ci do gustu mój tekst – uczę się od najlepszych:)))

  6. rodorek
    Mar 03, 2013 @ 19:15:54

    Nie wiedziałam, że piszesz poezję. I to jaką poezję…
    Lubię takie osobiste wynurzenia ubrane w słowa poezji:)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    Odpowiedz

    • even21
      Mar 03, 2013 @ 19:48:38

      Dziękuję skromnie… wszystkie teksty na blogu są moje, chyba, że zaznaczyłam inaczej:) w kategorii Z zapachu wiatru i zakładce O mnie znajdziesz parę moich wprawek 😉
      Pozdrawiam równie serdecznie:)

  7. urden
    Mar 04, 2013 @ 15:08:20

    Szkoda że nie znam się na poezji….

    Odpowiedz

  8. Navia
    Mar 05, 2013 @ 19:57:48

    Bardzo, bardzo piękny wiersz, i przywołuje wiele wspomnień 🙂

    Odpowiedz

  9. bezbiadolenia
    Mar 06, 2013 @ 21:37:41

    Mnie rozkleja jakoś…

    Odpowiedz

  10. cichosz@
    Kwi 07, 2013 @ 14:12:38

    Pięknie piszesz ,będę bywać częściej ..
    co do wspomnień to rzeczywiście nie da się ich zapomnieć ..
    pozdrawiam słonecznie i serdecznie 🙂

    Odpowiedz

    • even21
      Kwi 07, 2013 @ 14:17:48

      Dziękuję skromnie – Twoje teksty też są piękne! 🙂
      Zapraszam i pozdrawiam równie serdecznie, co słonecznie – u mnie nareszcie, od bardzo dawna, dziś wyjrzało i zajaśniało:)

  11. Sigil of Scream
    Gru 18, 2013 @ 12:42:16

    Druga zwrotka szczególnie mnie urzekła. Bardzo esencjonalna w moim odczuciu.

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: