Laury, czyli blogowe zabawy

Z przyjemnością piszę te słowa, bo miło się robi na sercu każdemu blogerowi i blogerce, kiedy inni doceniają nasze starania. Maszynagocha z Poczytaj Dary Lasu wyróżniła mój blog, dając nominację do Liebster Award, za umiejętność widzenia świata wokół siebie. Dziękuję jeszcze raz z całego serca, Małgosiu!

I tak, jak napisałam w komentarzu, myślę, że przy okazji, to bardzo ciekawe, jak postrzegają nas inni… Mnie – od początku spodobał się sposób, w jaki Gosia opowiada o życiu w leśniczówce i o zwierzętach – naprawdę we wspaniałym stylu! Czytając Twój blog, Gosiu, czuję się trochę jak mała dziewczynka przed telewizorem, z zachwytem oglądająca „Zwierzyniec”, czyli jesteś taki Michał Sumiński w spódnicy  ;))))
Małgosia zadała pytanie: Jaką cechę najbardziej cenicie u innych: zdolności przystosowawcze, wiedzę czy wrażliwość?
Tak właściwie, trochę wykręciłam się od odpowiedzi, bo mam z nią nieco problemu. Jeśli mówimy o zdolnościach przystosowawczych w sensie – wszędzie mi dobrze i nie potrzebuję żadnych wielkich wygód, to powiem zdecydowanie – tak. Jeśli jednak mówimy o tym, co się wokół dzieje (niektórzy znają moje polityczne zapędy ;)) – z całą pewnością powinnam urodzić się dużo, dużo wcześniej, kiedy nie było relatywizmu, a wartości, normy, prawo, moralność, etyka, sprawiedliwość itd. miały tylko jedno znaczenie 😉
Druga część pytania, wcale nie jest łatwiejsza. Podziwiam zdolności intelektualne  i erudycję wielu pięknych umysłów. Wszyscy, którzy dłużej do mnie zaglądają, pamiętają, że jestem wiedźma od: wiedzieć… bo ja po prostu lubię wiedzieć. I taka ze mnie wariatka, że całe życie się uczę (chyba to umiem najlepiej). 😉
W kwestii wrażliwości – myślę podobnie jak Viola – ta największa, będąca nadwrażliwością, nie wiadomo czy jest bardziej błogosławieństwem, czy przekleństwem? Generalnie jednak, wrażliwość jest najbardziej humanistyczna, a więc i mnie najbliższa. Wrażliwość, empatia, otwarcie na innych, decydują o naszym człowieczeństwie, postrzeganiu ludzi i świata, przez to czyniąc go lepszym, piękniejszym i wartościowszym (ale mi się –szym nazbierało!)

Zawsze mam jakiś wewnętrzny problem z tego typu zabawą, bo każdy blog jest inny, a przez to niepowtarzalny. Tradycyjnie, wyróżniam wszystkie blogi, które odwiedzam /kolejność przypadkowa/:
Violi, Małgosi K., Tańczącej Ćmy, Ann– za wrażliwość właśnie,
Judyty, Eli – za pochwałę życia,
Caddiego– za wyrozumiałość i stałość,
Wugusia – za smaki życia,
Krakowianki, Angie, Justyny –  za życzliwość i ciekawość,
Navi – za cuda, które tworzy,
Urdena, Mamjakty, Marii Zielarki, Maszynygochy, Doroty, Picownika – za życiowe pasje,
Mmrr i Cichosz@– za nadzieję i wiarę w miłość,
 Rodorka, Kasi, Farelki – za wnikliwe obserwacje,
Kawał mnie, Spalaczki kalorii, Amiveltino  – za siłę w pokonywaniu przeciwności,
Cane’aSoni, Smurffa i KBG– za postrzeganie świata… i wybaczcie, jeśli kogoś pominęłam…

Pytanie mam jedno:
o czym najchętniej czytacie na blogach?  Co decyduje o Waszych wyborach, kiedy dołączacie czyjeś pisanie do ulubionych?

liebster_award

34 komentarze (+add yours?)

  1. Angie
    Lip 07, 2013 @ 22:33:55

    Ev , zastrzeliłaś mnie! 😉 Tak się bronię, przed tymi konkursami, ale chyba jednak będę musiała też wziąć udział ( tylko po to, by nagrodzić innych!!)
    DZIĘKUJĘ Kochana Even! 🙂
    Pytanie, które zadałaś, jest cholernie trudne( tak, tak! )
    Zabrzmi jak podliz, ale lubię każdy Twój wpis ( bo widzę wiele z siebie, haha!)
    Tak poważnie mówiąc: każdy Twój tekst zawsze wydał mi się w jakims sensie znajomy. I to niezależnie od tego, o czym pisałaś. Myślę, że to mnie do Ciebie tak przyciągnęło. 🙂 A przy tym, zauważyłam Twą dużą mądrość i jakby stonowanie, lekką rezerwę, w tym , co piszesz
    Często jest tak też, że przyciąga mnie zupełnie inny świat, lub świat, o którym/ po cichu/ marzę( patrz: blogi podróżników) .
    Myślę, że z tym , co kieruje mną przy wyborze tych blogów, które polubię, jest podobnie jak z uczuciem:
    trzeba mieć TO COŚ.
    A TEGO CZEGOŚ nie można przecież określić…;)
    PS wybacz Ev, ale nie potrafię teraz, po dniu na słonku i małym drinku, inaczej( rzeczowo) odpowiedzieć na Twe pytanie. 🙂
    I jeśli mogę tak nieoficjalnie, to wyróżniam Cię za Twą mądrość, równowagę, doskonałą obserwację świata, bardzo dobry styl i , jakby na drugim biegunie wielkie, kobiece ciepło 🙂

    Odpowiedz

    • even21
      Lip 07, 2013 @ 22:48:44

      Angie, mnie też te konkursy onieśmielają, bo mam wieeelkie dylematy 😉
      Śliczną laurkę mi wystawiłaś, za co równie pięknie dziękuję!
      Tylko czuję się trochę zażenowana, bo zapytałam z ciekawości, tak ogólnie, a nie o siebie… a szczerze mówiąc – fajne jest TO PODOBNE, o którym piszesz. W znacznym stopniu ono przyciąga – ktoś podobnie myśli, ma podobne doświadczenia, przeżycia, cechy, upodobania itd. 🙂

  2. Angie
    Lip 07, 2013 @ 23:04:30

    Ev, sama prawda z mych ust:)
    Mogę dodać tylko, że widzę w Tobie tę spokojniejszą i życiowo mądrzejszą ” wersję” mnie:)
    A wracając do blogów i Twego pytania; po chwili namysłu, potwierdzę: muszą mieć ” TO COŚ” .Oczywiście nie zainteresuje mnie blog stricte polityczny( nie pojawiłam się w necie, po to, by denerwować się;)) , choć przyznaję, kiedys trafiłam na świetny blog na Newsweeku, w którym bloger cudnie , z ironią wyszydzał to i owo z naszej sceny politycznej.
    To ” choć przyznaję..” jest odpowiedzią i potwierdzeniem tego, o czym już mówiłam.
    Inteligencja i dowcip( który, jak wiemy, jest miarą inteligencji)
    Oraz inność( ta w dobrym wydaniu, ta ze smakiem).
    Chyba już niechcący odpowiedziałam, na co zwracam uwagę i czym kieruję się w tym ” dołączeniu do ulubionych” 😀

    Odpowiedz

    • even21
      Lip 07, 2013 @ 23:11:09

      Angie, schlebiasz mi 🙂 Politycznie – to ja jestem niepoprawna 😉 Ciągnie mnie od czasu do czasu w tym kierunku i nic nie mogę na to poradzić /śmiech/, trochę na zasadzie: muszę, bo się uduszę 😉 Ale faktycznie – i ja mam swoich ulubionych blogerów w tym temacie:)

  3. Ann
    Lip 08, 2013 @ 06:19:46

    W podziękowaniu ślę słowa piosenki Dżemu

    „Ludzi dobrych i złych wciąż przynosi wiatr,
    Ludzi dobrych i złych wciąż zabiera mgła.
    I tylko Ty masz tę niezwykłą moc,
    By zatrzymać ich, by dać wieczność im. „

    Odpowiedz

    • even21
      Lip 08, 2013 @ 06:38:22

      Ann, zawsze masz dobrą myśl 🙂 Dobrzy ludzie, dobrze życzą innym – a ja mam szczęście spotykać przede wszystkim tych dobrych…
      Pozdrawiam serdecznie:)

  4. cichosz@
    Lip 08, 2013 @ 13:45:51

    dzięki even jest mi tak miło ,że mnie zauważyłaś …nie wiem
    jak wyrazić słowami ..pozdrawiam serdecznie 🙂

    Odpowiedz

  5. Dorota Błońska
    Lip 08, 2013 @ 16:48:05

    Nie jestem zwolenniczką konkursów, ale zastanawiające jest pytanie
    „ Co decyduje o Waszych wyborach, kiedy dołączacie czyjeś pisanie do ulubionych?”
    Moja odpowiedź nie jest tradycyjna, bo też i strony które obserwuje, nie obserwuje tradycyjnie czytając od deski , do deski. Najczęściej decyduje o tym przypadek , najczęściej nie jest to całokształt, ale mały szczegół , który rzucił mi się w oczy. To dziwne , ale wiele wręcz bogatych , czy imponujących stron nie stanowią dla mnie wartości, ale decydującą wartością dla mnie jest to , co gołym okiem jest nie dostrzegalne . Szczegół, albo jakiś rzucający się w oczy błąd podpowiada ta osoba ma coś interesującego do przekazania. Dziękuje za dostrzeżenie mojej pasji, bardzo ją lubię 🙂

    Odpowiedz

    • even21
      Lip 08, 2013 @ 17:46:34

      Dziękuję, że się podzieliłaś swoją opinią. Pewnie się powtórzę, ale… pasjami uwielbiam pasjonatów! 😀

  6. Cane
    Lip 08, 2013 @ 17:35:43

    Gratuluję i dziękuję. 🙂

    Odpowiedz

  7. krakusek
    Lip 08, 2013 @ 19:30:50

    gratuluję wyróżnienia Even..:)
    I DZIEKUJĘ….
    nie przepadam za konkursami blogowymi,ale to przyszło po latach…kiedyś to przeżywałam…
    nie lubię też blogów politycznych…no niestety…
    ale zaglądać do Twojego ogrodu lubię…tu jest taki…klimacik do dyskusji…wymieny zdań i pełna kulturka… 🙂

    Odpowiedz

    • even21
      Lip 08, 2013 @ 19:36:50

      Dziękuję, Krakowianko, zwłaszcza za… klimacik i kulturkę 😉
      a tak poważnie – czy nie na tym rzecz polega, by wymieniać opinie, argumentować własne zdanie i dyskutować nad… zamiast – jak to zwykle coraz częściej bywa, urządzać prywatne wycieczki i adwersarza obrzucać błotem? 🙂

    • krakowianka
      Lip 08, 2013 @ 20:17:03

      masz zupełną rację Even….wtedy blogowanie staje się…przyjemnością..:-)

    • even21
      Lip 08, 2013 @ 20:19:22

      I dla tej przyjemności spotykamy się na zaprzyjaźnionych blogach, Krakowianko! 😀

  8. smurff1111
    Lip 08, 2013 @ 23:45:31

    Gratuluję wyróżnienia jednocześnie dziękując za życzliwą pamięć 🙂

    Odnosząc się do końcowego pytania – co decyduje?
    Akurat w moim przypadku decyduje sporo rozmaitych czynników. Począwszy od stylu i poruszanej tematyki, aż po sposób ujęcia danego tematu. Blog musi mi po prostu „leżeć”, co jest w tym przypadku pojęciem równie szerokim, jak trudnym do precyzyjnego zdefiniowania.
    To dodatkowe „coś” zawarte w blogach, to są dla mnie emocje, jakieś zawoalowane przesłanie, druga prawda, ukryta niejako „pod spodem”, do której trzeba się samemu „dokopać” i wreszcie – pewna cząstka duszy blogera ukryta w samym blogu. Lubię odnajdywać tę duszę, lubię ją poznawać i lubię się nią delektować 🙂
    Dodam tylko, że jeśli dany blog mnie „wciągnie” to lubię do niego wracać, ba, czasem staję się wiernym czytelnikiem takiego bloga i szczerze ubolewam, gdy taki blog powoli zamiera, bo jego autor przestaje pisać… jest to przykre uczucie i chociaż od dawna sobie powtarzam „nie przyzwyczajaj się”, to w przypadku naprawdę dobrych blogów jest to trudne, bo to trochę tak jakby próbować nie przyzwyczajać się do osoby, którą już dobrze poznaliśmy i szczerze polubiliśmy za wszystkie jej zalety… niby to tylko blog, ale za każdym razem boleśnie znoszę, gdy widzę, że już nic nowego się tam nie pojawia.
    Pozdrawiam.

    Odpowiedz

    • even21
      Lip 09, 2013 @ 19:51:50

      Rozumiem to „leżenie” bloga 🙂 Czasem decydują podobne poglądy, sposób myślenia, a czasem intuicyjne to COŚ, emocje, które np. nam coś przypominają, w jakiś sposób fascynują lub nie dają myślom spokoju 🙂
      A z pisaniem to jest tak, że faktycznie lepiej chyba, gdy ktoś ogłosi przerwę lub koniec, bo choć nam żal, czujemy, że czytając, przeżyliśmy z kimś świetną przygodę – np. emocjonalną lub intelektualną. Z własnego doświadczenia wiem, że jednak czasem umieszczenie takiego obwieszczenia się nie udaje… początkowo mamy na głowie wiele różnych spraw w realu, potem – bywa, że nas przytłaczają, a na koniec – trudno już powracać do dawnej formy bloga, bo z potyczek życiowych wychodzimy nieraz całkiem odmienieni…

  9. Sonia
    Lip 09, 2013 @ 07:28:02

    Even, napisałaś o sobie, że Twoje pisanie, to „swobodne impresje na temat otaczającej mnie rzeczywistości (…) Jest to raczej pewnego rodzaju licentia poetica, w której każdy może się przejrzeć, odnajdując cząstkę siebie”.
    Właśnie to decyduje o moich wyborach – pisanie, w którym mogę się przejrzeć i odnaleźć cząstkę siebie 🙂
    Pozdrawiam cieplutko.

    Odpowiedz

    • even21
      Lip 09, 2013 @ 19:55:18

      Soniu, lubię to przeglądanie się jak w lustrze 😉 Tak, jak lubię zaglądać do Ciebie – jest w Twoim blogu jakaś taka harmonia… 🙂

  10. elatroska
    Lip 09, 2013 @ 16:30:18

    Barzo dziękuję za takie wyróżnienie szczególnie że wyróżniasz mnie za pochwałę życia.to piękne wyróżnienie.Wiesz even życie jest piękne:) )))Tylko czasami daje w kość:) ))
    pytanie dośc trudne zadałas jednak postaram sie na nie odpowiedzieć.Ja zanim wybiore jakiś blog czytam z wielka uwagą komentarze(zawsze czytam z uwagą:) )))Lubię obserwować!Nie wybieram blogów na chybił trafił musi coś zaiskrzyć by zwrócić moją uwagę a potem ..a potem jestem już wierna jak pies.
    jeszcze raz dziękuje i cie ściskam czule:) )))))

    Odpowiedz

    • even21
      Lip 09, 2013 @ 19:59:47

      Eluś, wiem najlepiej, jak życie daje w kość, ale za to też jest piękne 😉 A od Ciebie – aż emanuje to: KOCHAM CIĘ ŻYCIE 😀
      A za Twoją wierność – z serca dziękuję:))))

  11. wg108
    Lip 09, 2013 @ 19:31:43

    Lol, łał, auu, no dziękuję Even z wyróżnienie!
    Te zabawy blogowe, co naturalne, idą po naszych towarzyskich ścieżkach bywania u się 😉 Co cenię u innych? Otwartość. Towarzyskość. Najczęściej nie czuję potrzeby zamiany relacji wirtualnych na realne, ale – jak uczy życie blogowe – najbardziej trzeba uważać na tych, którzy wstydzą się swojego nazwiska.
    Z drugiej strony poznając kogoś znacznie lepiej się go „czyta”, bo przecież nic nie zastąpi prawdziwej rozmowy. Potem każdy wpis to prawie jak ciąg dalszy pogaduszek. Dlatego lubię blogi-zapisy dnia, myśli, spostrzeżeń. Nawet te z gatunku ubarwionych czy wręcz zwariowanych. Fajnie też poznawać ludzi przez robione przez nich fotki czy wpisy, ważne by były od serca, by czuć w nich było radość życia.

    Odpowiedz

    • even21
      Lip 09, 2013 @ 20:57:36

      Wugusiu, bardzo lubię te nasze towarzyskie ścieżki bywania u się 😉 Może jestem za bardzo otwarta i towarzyska? ;), bo w przeciwieństwie do Ciebie, nieraz czuję potrzebę zamiany relacji wirtualnych na realne… mam w tym względzie niezłe doświadczenia, o których nieraz pisałam… i przyznaję, że po cichu liczę, na poszerzenie kręgu znajomych nie-tylko-z-wirtualu 😉
      Pomijam także kwestię nazwiska – nie wstydzę się swojego – niektórzy je znają, w tym i Ty :), ale też daruję sobie upowszechnianie w necie (są inne sposoby, a bardziej znani ode mnie używają nicków). To, oczywiście kwestia parytetów i priorytetów – co innego profesjonalna strona zawodowa, a co innego luźne, nierzadko relaksujące wpisy, którym daleko od np. rzeczowej egzemplifikacji – pod tym względem mój blog jest chyba bardziej prywatny od Twojego 😉
      Generalnie jednak – przyznaję Ci rację – nic nie zastąpi „prawdziwej” rozmowy, a ludzi fajnie poznawać przez ich wpisy, zwłaszcza te – od serca 🙂

  12. wg108
    Lip 09, 2013 @ 21:25:41

    I właśnie dlatego cieszę się, że Cię znam i w dodatku poznam 😉

    Odpowiedz

  13. Ewka
    Lip 11, 2013 @ 08:17:57

    Dziękuję za wyróżnienie 🙂
    Cóż, ja w blogu szukam tzw. tego „czegoś” 😉 Jeśli ktoś pisze ciekawie, albo prezentuje interesujące prace to tematyka jest bez znaczenia (chyba że pisze o np. całkach albo językach programowania. Wtedy nie). 🙂 No i zdecydowanie- nie jeden wpis który mi się podoba na multum dziwnych, tylko multum fajnych na kilka dziwnych 😉

    Odpowiedz

    • even21
      Lip 11, 2013 @ 10:26:53

      Zwłaszcza te całki i języki oprogramowania rozumiem doskonale 😉
      Czyli – Twoim zdaniem – zdecydowanie ciekawa forma nad różnorodną treść… 🙂

    • Ewka
      Lip 14, 2013 @ 20:17:27

      Treść może być różnorodna, tylko z wyjątkami 😉 Ale przede wszystkim musi mnie zainteresować. 😉

  14. Justyna
    Lip 11, 2013 @ 09:34:22

    Siostro internetowa:) dziękuję 🙂
    czytam blogi , w których jest treść i forma 🙂 treść ciekawa a forma życzliwa:)
    reasumując tam gdzie bywam jest ciekawie i przyjemnie:))

    Odpowiedz

    • even21
      Lip 11, 2013 @ 10:31:52

      Justyś, życzliwości coraz mniej na świecie 😉 Pewnie dlatego tak dobrze się czuję, gdy do mego ogrodu zaglądają życzliwi ludzie – wtedy i ciekawie może być i przyjemnie:)))

  15. maria
    Lip 12, 2013 @ 17:20:09

    Cześć Even! Chciałam pogratulować wyróżnienia a widzę, że mam też za co dziękować:-))) Dziękuję:-* Jeśli chodzi o tematykę na blogach, to najbardziej lubię ludzi z pasją. Takich, którzy latami na coś „chorują”, są pozytywnie zakręceni, poświęcają kawał życia swej dziedzinie, wiedzą na jej temat wszystko. Sama do takich należę (średniowiecze:-) takich szukam wokół…

    U Ciebie najbardziej cenię twoje szerokie zainteresowania. Piszesz na tak różnorodne tematy a o każdej rzeczy z takim zaangażowaniem i ciepłem:-)) ❤ Z dziką przyjemnością do ciebie wracam. Aha i masz świetne ilustracje. Szczeniaczek wąchający kwiatek przy którejś z wiosennych notek, po prostu mnie rozbroił:-)))

    PS. Możesz mi wkleić to wyróżnienie? Będę zaszczycona:-) pozdrawiam

    Odpowiedz

  16. Malgosia Kobylinski
    Sier 03, 2013 @ 05:14:53

    Ev – dopiero teraz zauważyłam wzmiankę o mnie i moim blogu w twojej notce.Wybacz mi proszę ten nietakt 😦
    Dziękuję z całego serca za wyróżnienie i zauważenie że piszę sercem…. bo stąd wrażliwość.
    A jeżli chodzi o twoje pytanie to mnie pociągaja teksty pisane życiem – tak prawdziwie przeżyte. Łatwo je znaleść w tłumie innych bo czuje się w nich pasję, wiedzę, słowa doświadczenia i zrozumienie dla ludzi i świata. Lubię też te z którymi się utażsamiam, kiedy wydaje mi się że autor pisał o mnie lub dla mnie… Cenię szczerość, ciepło i życzliwość.
    Twoje teksty właśnie takie są….

    Odpowiedz

    • even21
      Sier 11, 2013 @ 19:32:00

      Małgoś, moja wina, bo takie internetowe zabawy, to ja jakoś tak… na pół gwizdka 😉 wypadałoby poinformować, wkleić zasady, zadać pytania i na nie odpowiedzieć (aż 11!, czyli w sumie 22). I pewnie każdy się cieszy z wyróżnienia, ale może ktoś nie ma czasu na odpowiadanie i wymyślanie pytań? tak, jak czasem ja… Małgocha, od której otrzymałam wyróżnienie, zadała tylko jedno pytanie, więc postanowiłam ją naśladować:)
      Z przyjemnością wchodzę na Twoją stronkę. Tam, czas stoi w miejscu. Mogę i ja się zatrzymać. A potem delektować Twoim pięknym słowem i tym, co dostrzegę wokół siebie… I wierz mi, zawsze mam to wrażenie, że piszesz o mnie lub dla mnie… 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: