Lekcje, czyli gdzie się obudzą mieszkańcy gminy?

Niniejszy wpis umieściłam w kategorii: dziwię się światu, choć tak naprawdę, kiedy napatrzyłam się i nasłuchałam tego, co się działo w ostatnim czasie, w ogóle przestałam się dziwić, bo czyż mogą nas zaskoczyć jeszcze różnego typu wojenki polityczne? Chyba jedynie poziomem poniżej dna, bo to ostatnie osiągnęliśmy już bardzo dawno. Połowa kraju, jak przed laty, drży przed wielką wodą, wiele osób już zostało ewakuowanych, wały przeciwpowodziowe jak zwykle mogą okazać się niewystarczające, ale rząd zapewnia, że wyciągnął lekcję z poprzednich katastrof. Cóż, pożyjemy, zobaczymy…
Dzisiejszy dzień był wyjątkowy dla mieszkańców naszej małej ojczyzny. Być może nawet historyczny, bo odbyło się referendum w sprawie połączenia miasta z gminą. Mógłby też być lekcją demokracji, bo oto mieszkańcy gminy mogli samodzielnie zdecydować czy chcą mieszkać na wsi, czy też w granicach miasta. Mógłby, ale nie był, bo to wszystko, co się działo wokół referendum budziło wyjątkowy niesmak…
Miastu brakuje terenów, bo jak pierścieniem, otoczone jest gminą, poza tym duży może więcej, a można wziąć sporą kasę z funduszu integracyjnego, więc prezydent miasta wystąpił z inicjatywą połączenia samorządów. Po burzliwych konsultacjach społecznych, które odbywały się zarówno na terenie miasta i gminy, ogłoszono termin referendum. Ostatni tydzień obfitował w „plakatowanie” – na wielu budynkach gminnych pojawiły się banery:

IMG_2430

Później nieśmiało zaczęły się pojawiać na „TAK”. Gorsza jednak okazała się bitwa „na ulotki”. Jeśli tylko jedna strona coś napisała, przeciwna szybciutko wydawała zredagowaną w tym samym stylu, ale o zupełnie odwrotnej treści. Wytknięto wszystko – kto w czym ma interes i jaki duży  (chciałoby się powiedzieć, jak dzieci, ale przy wielkości interesu raczej nie wypada) 😉
Tak naprawdę – robiono ludziom wodę z mózgu. Zwolennicy obiecankami, a przeciwnicy – straszeniem. Najgorsze jednak, że skutecznie podzieliło to społeczność – i jak w wyborach parlamentarnych – najlepiej głośno nie przyznawać, na kogo się głosowało, by nie narazić się na ataki zwolenników lub przeciwników. Prawdziwym kąskiem okazał się komunikat wójta gminy, że nie powoła mężów zaufania spośród zwolenników połączenia. Niby ma takie prawo, ale wszyscy przecież wiedzą, że „nie jest ważne, kto głosuje, ważne, kto głosy liczy”.

Głosowałam. Bliższe mi to referendum, niż wybory do europarlamentu. Tym bardziej, że już mamy taką sytuację, że sąsiedzi z jednej ulicy posiadają różne adresy, w zależności od tego czy  dom stoi po prawej, czy po lewej stronie – mają meldunek w mieście lub w gminie.
Czy obudzimy się w większym mieście? Czas pokaże. Tak, jak odpowiedzi na dwa pytania, które mnie bardzo nurtują: jeśli mieszkańcy opowiedzą się za przyłączeniem, co zrobią włodarze gminy, by ludziom faktycznie żyło się lepiej i czy prezydent  miasta wówczas dotrzyma słowa?

 

Reklamy

11 komentarzy (+add yours?)

  1. Caddi Fredson
    Maj 19, 2014 @ 04:13:17

    Demokracja w pigułce. Dowód na to, że kłócą się na każdym szczeblu, gdy w grę wchodzi władza. Nihil novi sub sole!
    Ciekaw jestem rozstrzygnięcia, choć nieoficjalne wyniki mówią o połączeniu. A Ty byłaś Za, czy Przeciw?

    Odpowiedz

    • even21
      Maj 20, 2014 @ 23:24:39

      Żebyś wiedział! 🙂 Nic nowego… a jednak zdumiewające, jak zagrała jeszcze jedna stara maksyma: dziel i rządź 😉 ludzie jednak nie potrafią rzeczowo rozmawiać
      a jednocześnie bardzo się boją – smutne!
      Co do głosowania – jak sądzisz? 😉

  2. basik
    Maj 19, 2014 @ 07:47:53

    Głosowałam na”NIE”Wolę mieszkać w wiosce,chociaż wioski już nie przypomina.Tańsze bilety PKM…śmiechu warte…Ludzie przeważnie mają samochody(czasem kilka)Dlaczego kupowali działki budowlane na wsi?bo taniej?Mogli kupić sobie w mieście!Ci co byli ZA będą żałować!…..Pozdrowionka.

    Odpowiedz

    • even21
      Maj 20, 2014 @ 23:27:05

      Tak, jak zauważyłaś – wioski, które już w żaden sposób wsi nie przypominają:)
      Czy będziemy żałować – nie wiem. Zawsze jest jakaś nostalgia za tym, co już za nami 🙂
      Pozdrawiam równie miło:)

  3. krakusek
    Maj 19, 2014 @ 16:20:46

    na tym przykładzie miałaś wyobrażenie Even,jak to wygląda i wyżej…wolnaamerykanka…D
    trudno mi się wypowiadac,ale wieś na pewno lepiej skorzysta,myśle o finansach,dofinansowaniach…jeśli będzie z miastem…a i miasto tez skorzysta…

    Odpowiedz

    • even21
      Maj 20, 2014 @ 23:30:35

      Wiesz, Krakowianko, ja już w ogóle nie chcę sobie wyobrażać, jak to wygląda na górze ;))))
      tak naprawdę, komukolwiek trudno się wypowiadać – dziś nie wiadomo jeszcze jak będzie, ale chciałabym, by spełniły się Twoje słowa – oby wszyscy skorzystali!:)
      Serdeczności:)

  4. Wichrowe108
    Maj 19, 2014 @ 18:46:24

    Skoro jest tyle samo „za” co „przeciw” (mam na myśli uczciwie przedstawione argumenty) to lepiej niech wieś dalej wsią pozostanie.

    Odpowiedz

    • even21
      Maj 20, 2014 @ 23:35:02

      Teraz może być już za późno – ludzie się wypowiedzieli. W gminie jedna wioska była zdecydowanie na NIE, jedna – zdecydowanie na TAK, a w pozostałych minimalne różnice głosów, można powiedzieć, że „pół na pół”.

  5. Justyna
    Maj 22, 2014 @ 06:31:26

    hmmmm no to czekamy na wynik końcowy:)
    Zilona Góra to moje miasto rodzinne:) urodzilam się tam i mieszkałam przez jakis czas w Nowogrodzie Bobrzańskim 🙂 sentymenty …

    Odpowiedz

    • even21
      Maj 22, 2014 @ 18:53:21

      Sentymenty, to świetna sprawa 🙂 Justyś, może to dobra okazja, by się umówić na kawę w Zielonej Górze? 🙂 Powiedz tylko czy zaglądasz w te strony?

  6. Justyna
    Czer 01, 2014 @ 19:05:43

    Evuś obiecuję od lat sobie ,że muszę kiedyś wybrac sie w rodzinne strony i poznac miasto w którym wydalam pierwszy wrzask:))) bo mieszkałam tam 2 lata i poza paroma zdjęciami z tamtego czasu nic więcej nie pozostało zwłaszcza w mej pamięci 🙂
    Jeśli tylko odwiedzę dam znać kawa z siostra internetową na pewno będzie fajnym przezyciem:)

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: