Z nowym rokiem…

Serdecznie dziękuję za wszystkie miłe, sympatyczne, ciepłe, serdeczne życzenia świąteczne i noworoczne! Wybaczcie, bo znów pochłonął mnie bez reszty real, ale w takim czasie to zrozumiałe – na pierwszym planie spotkania w mniejszym lub większym gronie i właściwie – nici z marzeń o błogim lenistwie w zaciszu własnych czterech kątów;) Niewątpliwym minusem jest to, że czas tak szybko leci! Ani się człek obejrzał, trzeba było do pracy wracać. Nie wspominając, że zmiana kalendarza uświadamia kolejny krzyżyk na karku…

Tymczasem WordPress po raz kolejny przysłał zestawienia za ubiegły rok, a z niego wynika, że na trzecim miejscu najbardziej spodobał się właśnie wpis podsumowujący 2013 rok, więc spieszę donieść, że 2014 też wypadł ciekawie:

„A New York City subway train holds 1,200 people. This blog was viewed about 4,100times in 2014. If it were a NYC subway train, it would take about 3 trips to carry that many people.”

Kiepsko, jeśli porównać moją aktywność, ale – całkiem nieźle, jeśli chodzi o Wasze zainteresowanie. Najwięcej, bo 84 wejścia w ciągu jednego dnia, odnotowano w styczniu, kiedy opublikowałam kilka zdjęć w poście I zasypało wszystko na biało… Za najbardziej atrakcyjne uznano także wpisy: Kuchnia staropolska, czyli o przyprawach… (w dodatku z 2012 r.!), opowiadanie Medalik oraz wpisy, które wymieniłam wyżej i Smak uśmiechu, chyba dlatego, że po nim na długo zniknęłam…

Oczywiście nie sposób wspomnieć, że najwięcej referencji otrzymałam od Rodorki, Eli, Justyny, Krakowianki i Caddiego. Zaglądaliście z 32 krajów, najwięcej z Polski, Stanów Zjednoczonych (dzięki, Elis!), Kanady i Niemiec, a także tak odległych zakątków jak: Brazylia, Indonezja, Pakistan czy Południowa Afryka.

Z przykrością stwierdzam, że chyba jestem mało zorganizowana ostatnio, bo niewiele czasu pozostawiam na blogowisko, rzadziej odwiedzam zaprzyjaźnione stronki, a jeśli już – prawie wcale nie komentuję… Przygotowując ten post i dołączając linki, zajrzałam tu i tam… Krakowianka przekazała niezwykle smutną wiadomość o siostrze Judycie, która na zawsze pozostanie w naszych sercach, bo każdym wpisem, każdego nas ubogaciła, pokazując, jak piękne jest życie i ona też… niech odpoczywa w pokoju wiecznym…

Reklamy

15 Komentarzy (+add yours?)

  1. Wichrowe108
    Sty 05, 2015 @ 00:40:25

    Te wpisy z Pakistanu to pewnie ja… WordPress czasem wariuje, bo to głupia maszyna która nie wie, że klikam z Tybetu.
    A tak serio to zmartwiłaś mnie wieściami o Judycie. Wiedziałem o chorobie, ale miałem nadzieję… Jeżeli ktoś nie czytał jej książki to niech żałuje.

    Odpowiedz

    • even21
      Sty 05, 2015 @ 00:44:27

      Ach, ten WordPress…! 😉
      Powinnam jeszcze dodać, że najwięcej komentarzy zamieściłeś Ty!:)
      Bardzo mi smutno z powodu Judyty, choć pewnie ona już uśmiecha się do Matki Boskiej i zachwyca się pięknym życiem po tamtej stronie…

  2. Wichrowe108
    Sty 05, 2015 @ 01:13:34

    Jesteś pewna, że ja? A nie ten gaduła z Pakistanu? Swoją drogą zastrzelę go, bo nie znoszę konkurencji.

    Odpowiedz

  3. Caddi
    Sty 05, 2015 @ 11:25:04

    Tak coś czułem Szczepcio, że masz rysy z pogranicza Pakistanu i Indii. teraz się wszystko wydało:-)

    Odpowiedz

  4. elatroska1
    Sty 05, 2015 @ 18:22:25

    Kurcze wszędzie wszystko rejestrują.Co gdzie i kiedy:)Aż strach pomyślec co bedzie za 10-20 lat.:)))
    Pozdrawiam cię Even w tym Nowym Rokiem!

    Odpowiedz

    • even21
      Sty 05, 2015 @ 20:51:36

      Eluś, dla Ciebie też wszystkiego najlepszego w nowym roku!:)))
      Może i rejestrują, ale poza tym – nie dajmy się zwariować!!! 😉

  5. krakusek
    Sty 05, 2015 @ 18:34:29

    te zestawienia sa niebywałe…tyle krajów odwiedza blog…ale to cieszy…
    masz racje Even,real upomina sie o nas…i tam głównie jesteśmy…
    pozdrawiam z Nowym Rokiem…

    Odpowiedz

  6. Iva
    Sty 07, 2015 @ 19:32:57

    Witam nominowałam Cię do nagrody. Po info zapraszam do mnie!

    Odpowiedz

  7. violamalecka
    Sty 16, 2015 @ 20:33:29

    Dobry wieczór Even…
    Ja z nutką śnieżną na dobranoc przychodzę. 🙂

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: