Czas, który minął…

* * *

Jeszcze dławi w gardle
miniony czas
wyblakła pamięć powoli
znika za mgły firanką
jedynie zasuszony bilet
w pamiętniku
rani jak kolec róży
której nigdy nie podarowałeś
gdy znajdziesz klucz
po drugiej stronie lustra
zatańczę
/XII’2015/
roos
Reklamy

11 Komentarzy (+add yours?)

  1. cichosza
    Sty 18, 2016 @ 18:16:42

    pamięć jest naszym przyjacielem ? pozdrawiam

    Odpowiedz

  2. Wichrowe108
    Sty 18, 2016 @ 23:40:40

    No i to taki odwieczny dylemat czy czekać na podwiędniętą różę czy zwyczajnie to olać. Moim zdaniem róże są jak kotlety, ogrzewane średnio smakują. Stawiam na bigos, awanturkę, śledzie w śmietanie, a nawet na leniwe. Byle do syta.

    Odpowiedz

  3. Wichrowe108
    Sty 18, 2016 @ 23:53:00

    No i zapomniałem dodać, że wiersz niezły… a nawet dobry, bo w kilku słowach domyka niedopowiedziane, bo jest w nim prawda o naszej naturze, oczekiwaniu na szczerość i dobro pomimo niespełnienia. Każdy z nas czeka na taką różę oznaczającą, że jednak było warto, że to wszystko w życiu miało jakiś sens.

    Odpowiedz

    • even21
      Sty 20, 2016 @ 12:26:38

      Wiesz,po tym, co napisałeś, tak jakoś skojarzyłam – całe życie na coś czekamy: na dorosłość, na miłość, na dzieci, na emeryturę, na wnuki… a życie? czasem ucieka przez palce… 😉

  4. Malgosia Kobylinski
    Sty 20, 2016 @ 01:02:27

    Pięknie Ev! Bardzo pięknie!

    Odpowiedz

  5. Agata Skrajnowska
    Lu 15, 2016 @ 15:50:00

    Suszki…bo one są…te powracające myśli, niespełnienia, żal jak potwór co za gardło chwyta…A gdyby tak rozkruszyc bol, pamietać to co bylo piekne, pozwolic sercu kochac znow, usmiechac sie codziennie:))))). Piekny utwór Even

    Odpowiedz

    • even21
      Lu 21, 2016 @ 23:01:43

      Witam, Agatko! 🙂 I dziękuję za dobre słowa.
      To wielka sztuka – rozkruszyć ból, ale kiedy już sobie na to pozwolimy, może być tylko piękniej…

    • Agata Skrajnowska
      Lu 21, 2016 @ 23:42:48

      Wiem kochana Evenko:)Wiem, rozkruszyc bolu nie zdolamy:(. W tym wypadku nalezy dac czasowi sie wyszalec:))). Rozkruszyc bol..mialam na mysli ten przewlekly co to sciga nas kazdego dnia, a my pozwalamy mu goscic sie w naszych umyslach;). O tego dziada rozkruszmy swiadomá decyzjá:))) Pozdrawiam cieplusio:)i zycze fantastycznego tygodnia

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: