Cisza jak ta…

 

*  *  *

Kiedy już wszystko sobie opowiemy
zapadnie cisza jak na oceanie
gdzie tylko pustka niewyobrażalna
i samotność
wtedy pod płaszczem nocy
dostrzeżesz na widnokręgu
światełko w oddali

Nasze statki już się nie mijają –
odkryjesz ze zdumieniem
odtąd tylko spojrzenie wystarczy
wyrozumiałe po horyzont
nawet gest usłyszysz wymowny
w milczeniu odnajdując
ukojenie

/13 II’16/

Reklamy

6 komentarzy (+add yours?)

  1. cichosza
    Lu 14, 2016 @ 12:04:38

    cisza jest ukojeniem i zrozumieniem …

    Odpowiedz

  2. Wichrowe108
    Lu 14, 2016 @ 19:19:54

    Co tu kryć, jest pięknie, Even. Uwodzisz poezją. Opowiadasz poezją. Od pierwszego do ostatniego wersu. Trzymam kciuki za kolejne dobre wiersze.

    Odpowiedz

    • even21
      Lu 14, 2016 @ 19:30:31

      Dziękuję, Wugusiu! 🙂
      Bez Twojej życzliwości pewnie bym się nie odważyła próbować dalej i więcej…

  3. Ela
    Lu 15, 2016 @ 06:35:16

    W ciszy słychać krzyk najgłośniej niekoniecznie czyjś.

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: